Spławik i spinning

Jezioro Pomorze usytuowane jest na równinie augustowskiej, na wysokości 123 m n.p.m. Jego powierzchnia wynosi 295 ha, długość 4,4 km, szerokość do 1,4 km, a maksymalna głębokość 23,5 m. Brzegi, w większości dostępne, porośnięte są przepięknym lasem sosnowym. Przez jezioro przepływa rzeczka Marych, która płynie z północy, z odległego o 9 km jeziora Sejny i kieruje się na wschód, do Czarnej Hańczy. Do północno-wschodniej odnogi wpada struga długości 1,7 km, odprowadzająca wody z jeziora Kunis i siedmiu jezior położonych na północy. Roślinność wynurzona zajmuje stosunkowo niewielką powierzchnię jeziora. Reprezentowana jest przede wszystkim przez trzcinę pospolitą i pałkę wąskolistną. Natomiast roślinność podwodna, jak moczarka kanadyjska, rdestnica, wywłócznik i rogatek, tworzy wspaniałe podwodne łąki.

Dno jeziora jest piaszczysto-żwirowe, jedynie przy brzegach lekko muliste. Woda w zbiorniku jest czysta i poza okresem zakwitu fitoplanktonu ma stosunkowo dużą przezroczystość. Wśród okolicznych wędkarzy jezioro słynie z dużych szczupaków, leszczy i „patelniowych” okazów okonia. Są także sieje, sielawy, węgorze, liny i płocie.

W okresie wiosennym (maj i czerwiec) najlepszymi łowiskami szczupaka i okonia będą zaciszne miejsca na stokach ławicy przybrzeżnej lub przy oczeretach. Wiosennych i letnich stanowisk szczupaka należy szukać w pobliżu trzcin i na stokach podwodnych górek i łąk. Są to klasyczne miejsca, których nawet podczas zimy szczupaki nie opuszczają. Spotykamy je także w zagłębieniach dna obfitujących w różnego rodzaju kryjówki: wśród roślinności podwodnej, nieopodal podmytych brzegów, z zanurzonymi w wodzie korzeniami nadbrzeżnych krzewów i powalonych przez miejscowe bobry drzew. Największe osobniki przebywają jednak w plosie jeziora oraz wokół podwodnych górek na głębokości 5 -7 metrów. Na przełomie maja i czerwca na szczupakowe łowiska wybieramy miejsca stosunkowo płytkie: od 2 do 4 metrów, najlepiej podwodne łąki. Dużych osobników (powyżej 5 kg) powinniśmy szukać na krawędzi strefy przybrzeżnej. Połowa czerwca to przysłowiowy ostatni dzwonek na złowienie naprawdę dużej sztuki.

W lipcu i sierpniu ze złowieniem szczupaka będzie trudniej, dlatego powinniśmy go szukać przy wpływie i wypływie rzeczki Marychy oraz przy podwodnych źródłach. Zbiornik jest ponadto zamieszkany przez dorodne, kilogramowe okonie, kilogramowe płocie i 3 – 4-kilogramowe leszcze, które najlepiej łowić na 9 – 12 metrach. Imponujące rozmiary osiąga tu również lin.

Jezioro Pomorze należy do Polskiego Związku Wędkarskiego, Okręg w Białymstoku.

Jak łowić?

Szansę złowienia dużej ryby będą mieli tu zarówno spinningiści wyposażeni w łodzie, jak i samotni łowcy okazów, zaopatrzeni tylko w wędkarskie spodniobuty. Bezapelacyjnie należy wtedy stosować długie (3,3 i 3,6 m) wędziska spinningowe, umożliwiające bardzo dalekie wyrzuty. Dobrą przynętą na okonie będą błystki obrotowe Mepps Aglia nr 3 i 4 w kolorze srebrnym, złotym i fluożółtym. Okaz kilogramowego pręgowanego drapieżnika złowiony z brzegu nie należy tutaj do rzadkości. Na grube ponadkilogramowe okonie skuteczne będą błystki obrotowe, twistery i rippery, prowadzone wzdłuż gwałtownych spadków dna oraz penetrujące strefę pelagiczną najgłębszych części jeziora. Leszcze z powodzeniem możemy łowić na czerwonego robaka, gotowany makaron, ewentualnie kukurydzę. Jeżeli tylko wybierzemy odpowiednie miejsce i dobrze je zanęcimy – to sukces będzie murowany. Sztuki po 2 i 3 kilogramy nie będą żadnym wędkarskim wydarzeniem. Jeśli jednak leszcze nie będą brały, to nie pozostaje nam nic innego jak zmienić grunt na taki, by zaczęła brać porządna gruntowa płoć. Można też spróbować łowić liny na kukurydzę, czerwone lub białe robaki.